Geoblog.pl    onewayticket    Podróże    Ameryka Centralna,Poludniowa oraz Kuba    Tu czas nie plynie tu czas lezy w hamaku i spi
Zwiń mapę
2015
16
cze

Tu czas nie plynie tu czas lezy w hamaku i spi

 
Belize
Belize, Sarteneja
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 9762 km
 
Nawet gdy sie ma cos pilnego do zrobienia to I tak moze to poczekac dwa dni. Takie podejscie do zycia maja mieszkancy Sartanejo w ktorym zakochalismy sie bez granic. Zycie tu kreci sie w okol drzewa zaraz kolo przystani,sklepu i budka gdzie sie robi siadania(przepyszne z reszta). Ludzie w ktorych mieszka tyle spokoju i pokory poza tym miejscem prawdopodobnie nie istnieja. Podczas 4 rech dni pobytu tam poznalismy prawie wszystkich od burmistrza po ciecia.
Czulismy sie tam jak u siebie . Rwalismy mango prosto z drzewa ,limoki, kokosy i pieklismy ryby ktore rano kupywalismy od rybakow . Miejscowy polawiacz homarow pozwoli nam sie rozbic z namiotem u niego w ogrodzie skad mielismy 3 kroki do morza i 5 krokow do sklepu bo gdy juz mielismy butelke rumu szlismy nad morze.Jako ze nasz gospodarz wyjezdzal na polow krabow zaproszono nas na impreze ktora skonczyla sie na tym ze w nocy pijani poplynelismy lodka zeby sprawdzic lokalne pulapki na kraby i udalo sie nam nawet pare przywiesc plus niewielkie barakudy ktore od razu upieklismy na grilu podlewajac to jeszcze wieksza iloscia rumu ktory jest tu tani jak barszcz a to dlatego ze Belize jest duzym producentem tego napoju.
Dzieki rumowi udalo sie nam zlapac takze wodna okazje do San Pedro i zaoszczedzic 50usa.Ale o tym napisze kiedy indziej.
Niestety skonczylo sie picie kokosowego soku z rumem kapanie sie w turkusowej wodzie i gaworzenie z mieszkancami (o niczym) bo musze dodac ze wszyscy tu rozmawiaja dobrze po angielsku co nam bardzo ulatwialo zycie
Na koniec pare wskazowek.Jezeli kiedylolwiek tam zawitacie postarajcie zorganizowac nocleg u osoby prywatnej bo hotele sa tylko dwa i to Bardzo Bardzo drogie bo zycza sobie 50 usa +podatek nie warto. Jest jeszcze pole kampingowe i bungalowy poza miasteczkiem o nazwie Backpackers Paradise ale oprocz tego ze jest tam internet to nic wiecej do zaoferowania nie maja brudno, pelno gnijacych owocow i wogole zaniedbane mimo ze prowadza to dwie szwajcarki no i daleko do morza. Odradzam! Zrobcie tak jak my a radosci waszej nie bedzie konca a i dolarow w kieszeni zostanie.


 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (18)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (1)
DODAJ KOMENTARZ
sis
sis - 2015-09-22 22:24
oj Tylko pozazdrościć :)
 
 
zwiedzili 7.5% świata (15 państw)
Zasoby: 143 wpisy143 299 komentarzy299 2180 zdjęć2180 0 plików multimedialnych0
 
Nasze podróżewięcej
06.07.2016 - 06.07.2016
 
 
21.05.2016 - 21.05.2016
 
 
04.05.2016 - 10.05.2016